Premiera filmu "Popioły" po cyfrowej rekonstrukcji.

czwartek, 13 lutego 2014

Popioły rekonstrukcja cyfrowa

fotos z filmu

„Kinematografii, a tym samym sztuce polskiej, przybyło dzieło rzeczywiście wybitne” – pisał po premierze Popiołów (1965) prof. Kazimierz Wyka.

Teraz – pół wieku później – dzięki cyfrowej rekonstrukcji w ramach projektu KinoRP i mecenatowi PKN ORLEN to wybitne dzieło zalśni pełnym blaskiem, o czym będzie można się przekonać 26 lutego o godz. 17.30 w Kinotece (PKiN w Warszawie), gdzie odbędzie się uroczysta premiera filmu Andrzeja Wajdy w nowej, cyfrowej wersji. Gospodarzami wieczoru będą Grażyna Torbicka i odtwórca głównej roli Daniel Olbrychski, a gośćmi specjalnymi – ekipa filmu.

Popioły to jeden z tych filmów, które obudziły wielkie emocje i wywołały gorącą dyskusję. Autorska adaptacja powieści Stefana Żeromskiego sprawiła, że historię z czasów wojen napoleońskich (1797-1812) oglądało się jak opowieść współczesną, a w losach dwóch przyjaciół – Rafała Olbromskiego (Daniel Olbrychski) i Krzysztofa Cedry (Bogusław Kierc) – widziano analogie do pokolenia Kolumbów, ich dramatu zawiedzionych nadziei i straconych złudzeń. Zamiast historycznego supergiganta ku pokrzepieniu serc – gorzka lekcja polskiej historii i przestroga przed uwodzicielską ideologią, która kusi pięknymi hasłami. Nic więc dziwnego, że Popioły nie spodobały się władzy: rozpętała się nacjonalistyczna nagonka na reżysera, „defetystę i nihilistę szargającego wartości narodowe i dziedzictwo Żeromskiego” – natomiast widzowie przyznali filmowi Złotą Kaczkę dla najlepszego tytułu roku.

Reżyser, który pierwotnie zamierzał obsadzić aktorów znanych i doświadczonych, ostatecznie postawił na młodych i nieznanych. Z nich zdecydowanie na plan pierwszy wybił się grający Rafała Olbromskiego Daniel Olbrychski, dla którego był to znakomity początek wspólnej pracy z Wajdą.

Adaptacja powieści Stefana Żeromskiego była przedsięwzięciem niezwykle trudnym i kosztownym, choćby z tego powodu, że w Polsce lat 60. XX w. nie było już ani jednej sfory ogarów, które w pierwszym zdaniu powieści poszły w las. I jedną z największych ówczesnych produkcji – same zdjęcia (za kamerą stał wybitny operator Jerzy Lipman) trwały rok. Skorzystano z bratniej pomocy – część mundurów wypożyczono z planu Wojny i pokoju Bondarczuka. Znakomity scenograf Anatol Radzinowicz Saragossę zbudował w... Bułgarii, a dopisaną przez adaptatorów scenę szarży pod Somosierrą nakręcono w Bogusławicach koło Włocławka.

Przedsięwzięciem trudnym i kosztownym jest też cyfrowa rekonstrukcja klasyki polskiego kina, przeprowadzana od 2008 roku w ramach projektu KinoRP i wspierana, jak w przypadku Popiołów, przez mecenasów kultury. Dzięki PKN ORLEN kolejny film, ocalony przed niszczycielskim upływem czasu, stanie się – jak Feniks – nieśmiertelny.

Projekt KinoRP to przedsięwzięcie zainicjowane w roku 2008 przez firmę KPD i koordynowane przez Cyfrowe Repozytorium Filmowe, którego partnerami są obecnie: Studio Filmowe TOR, Studio Filmowe ZEBRA, Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, Wytwórnia Filmów Oświatowych, Studio Filmów Rysunkowych, Studio Miniatur Filmowych, Fixafilm, DI Factory, Chimney, Studio Filmowe TPS, Studio Produkcyjne Orka, Soundplace, Strefa Dźwięku, ProSound Studio, Radosław Skłodowski, BTI Studios.

Projekt KinoRP honorowym patronatem objął Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski.

logotypy partnerow i sponsorów premiery

Powrót do strony głównej