III Warszawski Festiwal Kina Białoruskiego

piątek, 4 października 2013

W dniach 19-20 października 2013 r. w warszawskim kinie Luna Kino odbędzie się III Warszawski Festiwal Kina Białoruskiego ”Bulbamovie 2013”.


III Warszawski Festiwal Kina Białoruskiego

Bulbamovie od 2 lat sukcesywnie wprowadza do świadomości polskich kinomanów białoruską kinematografię, która rzekomo nie istnieje. A która dzięki Warszawskiemu Festiwalowi Kina Białoruskiego zaczyna przeżywać rozkwit, przynajmniej kina offowego. Na reżimowej Białorusi powstała moda na robienie kina wraz z przyjściem łatwo dostępnej techniki cyfrowej. Nawet jeżeli to jest tylko moda i w warstwie, autorskiej wypowiedzi filmowej korzysta na razie,  raczej z ogólnodostępnej wolności internetowej w postaci kosmopolityzmu co do mówienia o własnym „ja” to i tak wywołało to Bulbamovie. Festiwal który daje unikalną możliwość pokazania niezależnej twórczości na dużym ekranie dla szerszej publiczności i ocenie przez profesjonalne polsko-białoruskie jury.  Tegoroczny, drugi konkurs filmowy dla twórców filmowych z Białorusi zapowiada się bardzo ciekawie. Według dyrektora festiwalu Janusza Gawryluka sobotni (19 października) blok filmów konkursowych będzie na bardzo wysokim poziomie i sam w sobie będzie stanowił bardzo mocny punkt tegorocznego festiwalu.

III Warszawski Festiwal Kina Białoruskiego

 W tym roku będzie smacznie nie tylko ze wglądu na serwowane w hallu kina Luna pieczone ziemniaki ze śledziem. Podczas festiwalu będzie okazja zobaczyć zatrzymaną w czasie dyktaturę białoruską dzięki drugiemu obrazowi anarchistów z grupy „Navinki” (czytaj białoruskie Tworki), poznać pierwsze dzieło Kananowicza, który zasłużył na miano „białoruskiego Kusturicy” i zobaczyć odważnego przywódcę Powstania Styczniowego na Białorusi w filmie „Kastuś Kalinouski” przy akompaniamencie na żywo charyzmatycznego muzyka Siarheja Puksta. Dwie mocne pozycje to nagrodzony w Cannes film „We mgle” Siergieja Łoźnicy na podstawie powieści białoruskiego pisarza Wasyla Bykowa i nowy film Krzysztofa Łukaszewicza „Żywie Biełaruś” według historii Franka Wieczorki.

Jak podkreślają organizatorzy, festiwal Bulbamovie jest imprezą niszową wśród niszowych, dlatego warto na niej być. Więcej szczegółów na temat białoruskich atrakcji filmowych ( i nie tylko filmowych) na stronie festiwalu Bulbamovie.

Twarz festiwalu – Piatro (w tym roku w roli białoruskiego kułaka)

III Warszawski Festiwal Kina Białoruskiego

Powrót do strony głównej