Telewizja Kino Polska poleca „Tetetkę”

środa, 25 września 2013

Tetetka Wspomnienia o Teresie TuszyńskiejTeresa Tuszyńska – jedna z najpiękniejszych polskich aktorek. I najbardziej zapomnianych. Niezwykłą odtwórczynię roli Margueritte z filmu „Do widzenia, do jutra…” przypomina wydana przez oficynę Prószyński i S-ka biografia „Tetetka. Wspomnienia o Teresie Tuszyńskiej” Mirosława J. Nowika. Telewizja Kino Polska jest patronem medialnym książki.


Jako szesnastolatka Tuszyńska wygrała konkurs „Film szuka młodych aktorek”, zorganizowany przez tygodnik „Przekrój”. Z kompletnie nieznanej licealistki stała się aktorką, modelką Mody Polskiej i fotomodelką. Jej twarz pojawiała się w wydaniach „Przekroju”, „Ekranu”, „Filmu”, „Kobiety i Życia”. Jako jedyna polska aktorka Tuszyńska trafiła też na okładkę prestiżowego amerykańskiego pisma „Show”, które nazwało ją najbardziej zachodnią z polskich aktorek.

 

Grała w filmach wybitnych reżyserów – Morgensterna, Kutza i Lenartowicza, partnerując m.in. Gustawowi Holoubkowi, Janowi Machulskiemu, Andrzejowi Łapickiemu i dwukrotnie Zbigniewowi Cybulskiemu.

Chociaż była duszą towarzystwa, zawsze żyła nieco osobno. Na początku lat 70. niespodziewanie zniknęła z filmu. Zmarła w 1997 roku, w wieku 55 lat, samotna i zupełnie zapomniana. Kim była ta piękna kobieta, która nikomu nie pozwoliła poznać się naprawdę? Zaskakujące, jak wiele zagadek związanych jest z tą postacią.

Książka powstała na podstawie filmu dokumentalnego „Teresa Tuszyńska Movie”, nakręconego przez zafascynowanego aktorką filmowca-amatora, Mirosława Janusza Nowika. Autor dotarł do osób z najbliższego otoczenia Tuszyńskiej – brata, mężów, reżyserów oraz kolegów z planu. W filmie i książce Tetetkę wspominają Kazimierz Kutz, Grażyna Hase, Wowo Bielicki i wielu innych.

Miała poczucie absurdu. Wiedziała, że jest w jakimś sensie wypatroszona. Dlatego wszystko robiła dla hecy. 

Kazimierz Kutz
 

To była świetna dziewczyna. Zawsze robiła spustoszenie wśród mężczyzn, zawsze kręcił się wokół niej wianuszek zainteresowanych nią panów. (…) Tereska zachowywała się przeważnie, jakby ich nie dostrzegała. Na wyprostowanej szyi nosiła wysoko podniesioną głowę, spojrzenie miała skierowane gdzieś w dal. Być może taka postawa świadczyła o próbie zachowania własnej prywatności. Taki miała styl. Zawsze taka była. 

Grażyna Hase

 

Cały jej obraz jest nie do zapomnienia. To tak jak zobaczyć wybitne dzieło sztuki, które zostaje utrwalone na całe życie. Taka jest Tereska. Kiedy ktoś ją zobaczy, utrwala ją w pamięci na zawsze. Nic dodać, nic ująć. 

Wowo Bielicki
 

Mirosław Janusz Nowik (ur. 1960) – humanista, podróżnik, pasjonat polskiego filmu i muzyki lat 50. i 60. Był m.in. kierownikiem kina, wydawcą prasy polonijnej w Grecji i Kanadzie, redaktorem polonijnego programu telewizyjnego oraz producentem w jednej z kanadyjskich stacji telewizyjnych. Ponad cztery lata poświęcił na zbieranie materiałów dotyczących życia Teresy Tuszyńskiej.

 

Więcej informacji na stronie wydawnictwa Prószyński i S-ka

Powrót do strony głównej