Wojna domowa w Telewizji Kino Polska – pierwsze ataki śmiechu już w lutym!

wtorek, 23 lutego 2010

 

Wojna domowa w Telewizji Kino Polska

– pierwsze ataki śmiechu już w lutym!

 

 

  

 

Absolutnie klasyczna pozycja polskiej, telewizyjnej rozrywki,

już od niedzieli, 21 lutego pojawi się na antenie telewizji Kino Polska.

Serial Jerzego Gruzy, który wstrząsnął szarą Polską połowy lat 60.:

godził w ideały socjalistycznego wychowania, budził zgorszenie partyjnych decydentów i ideologów…

Budził też entuzjazm widzów, których kolejne pokolenia do dziś bawi uniwersalnym i bezpretensjonalnym humorem.

 

Polecamy obejrzeć zwiastun serialu: http://www.youtube.com/watch?v=xr-2BoaUclE

 

Pomysł na serial wziął się z popularnych, pełnych humoru i celnych obyczajowych obserwacji felietonów, opisujących perypetie dwóch warszawskich rodzin,  a drukowanych w „Przekroju” przez Mirę Michałowską. Potem Stanisław Wohl, kierownik artystyczny zespołu filmowego Syrena, zdecydował, że projekt będzie realizował właśnie Gruza.

Zebranie obsady nie sprawiło reżyserowi żadnych problemów, co więcej, okazało się, że zwycięzcą castingu na odtwórcę głównej roli będzie syn słynnego aktora, Tadeusza Janczara,

który wbrew woli ojca zgłosił się na eliminacje pod nazwiskiem matki.


Wystarczy zacząć wymieniać nazwiska osób zaangażowanych w powstanie Wojny domowej,

żeby odnieść wrażenie, że czyta się katalog najwybitniejszych polskich twórców i artystów połowy lat 60.

Zaczynając od fenomenalnej obsady, z Kazimierzem Rudzkim i Ireną Kwiatkowską,

na autorach muzyki i piosenek – Jerzym Dudusiu Matuszkiewiczu i Ludwiku Jerzym Kernie – kończąc.

  

 Jak Jerzemu Gruzie udało się skompletować taki zespół?

Odpowiedź jest prosta, jeśli weźmie się pod uwagę, że ulubionym argumentem reżysera było niepodważalne stwierdzenie: „pracuję z najlepszymi”.

Poza tym, miał też trochę szczęścia.

   

 Występującym w Wojnie domowej aktorom, należy się osobny akapit.

I to nie tylko tym, którzy stworzyli genialne pierwszoplanowe kreacje – Kazimierzowi Rudzkiemu, Irenie Kwiatkowskiej, Alinie Janowskiej czy Andrzejowi Szczepkowskiemu.

Siłą serialu, w dowcipny sposób portretującego drobne zdarzenia codzienności, są znakomite epizody, często drobne, do których zatrudniono takie gwiazdy, jak Wiesław Michnikowski,

Bohdan Łazuka, Jan Kobuszewski, Hanka Bielicka, Bogumił Kobiela czy zbierający suchy chleb dla konia - Jarema Stępowski.


 Wojna domowa, pełna młodej wówczas muzyki rockandrollowej, wylansowała również swój przebój.

„Nie bądź taki szybki Bill”, piosenka „śpiewana” przez 21-letnią Magdalenę Zawadzką głosem Kasi Sobczyk, zrobiła zawrotną karierę i do dziś jest znana i lubiana.

 

Niestety – idylla trwała krótko. Władze nie polubiły Wojny domowej, a każdy odcinek przechodził drobiazgową kolaudację, po której w treść nie raz ingerowały cenzorskie nożyce. Pretekst do pozbycia się serialu dziś wydawać się może absurdalny. Zbezczeszczenie przez uczącego się czystości szczeniaka egzemplarza „partyjnego”, społeczno-literackiego tygodnika „Kultura” -  okazało się wystarczającą zbrodnią. 

Produkcję serialu zakończono.

 

Na szczęście dziś można się perypetiami Kamińskich i Jankowskich delektować do woli – również

na antenie telewizji Kino Polska.

 

Zapraszamy od 21.02, w każdą niedzielę, o godzinie 16:00!

 


Patroni medialni:

 

 

 

Powrót do strony głównej