Demony i grzesznice – cykl filmów dla dorosłych od 5 stycznia, w każdy wtorek o 23:00

środa, 6 stycznia 2010

Choć jest ich w polskim kinie niewiele, gromadzą przed ekranami rzesze widzów. Filmy, które łamią obyczajowe konwencje, budzą dreszcz strachu, a niekiedy i innych emocji.

Perwersyjne, obrazoburcze, poruszające tematy tabu. A w nich kobiety – piękne, uwodzicielskie, kuszące. Sprowadzające zgubę na siebie i opętanych ich wdziękami mężczyzn.

„Demony i grzesznice

Tak właśnie nazwaliśmy nowy, przeznaczony tylko dla dorosłych widzów, cykl filmowy telewizji Kino Polska, który zaprezentujemy w styczniu, lutym i marcu,

w każdy wtorek, o godzinie 23.00.

 

Już we wtorek 5 stycznia zapraszamy na „Widziadło”, film reklamowany w swoim czasie jako erotyczny horror. Ta historia niszczącej namiętności nie straszy być może zbytnio, jak na dzisiejsze standardy, ani za bardzo nie gorszy, ale wciąż warto ją poznać. Roman Wilhelmi, otoczony wianuszkiem pięknych kobiet, sfilmowanych przez Witolda Sobocińskiego

takich rzeczy nie ogląda się na co dzień.

 

„Lokis. Rękopis Profesora Wittembacha” Janusza Majewskiego, to kostiumowy horror najwyższej próby. Wystylizowany równie pieczołowicie jak „Widziadło”, ale zrealizowany z większym dystansem i poczuciem humoru. Mniej się tam może znajdzie ciekawego dla miłośników kobiecych wdzięków, ale będący podstawą tej fantastycznej historii motyw kobiety napastowanej przez króla żmudzkich puszcz to też nie byle co. 

Warto zobaczyć też zjawiskową, bladolicą jak Świtezianka - Małgorzatę Braunek. Emisja w telewizji Kino Polska we wtorek 12 stycznia.

 

 

Kobieta fatalna powróci w satanicznym horrorze „Dom Sary” Zygmunta Lecha. Film powstał na podstawie prozy Stefana Grabińskiego, klasyka polskiej fantasy, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Będziemy tu mieli do czynienia z prawdziwym demonem w żeńskim wcieleniu, którego pokusom zostanie przeciwstawiony męski intelekt w osobie pewnego wyjątkowo racjonalnego  naukowca.

Czy cnota okaże się silniejsza niż namiętność? Przekonamy się już 19 stycznia o 23.00.

 

Po demonie przyjdzie czas na grzesznicę. We wtorek 26 stycznia w „Łuku Erosa” Jerzego Domaradzkiego, będzie nią piękna Grażyna Trela, którą na drogę nieprawości sprowadzą kolejne nieudane związki z mężczyznami. W jaki sposób udało im się zrobić z krakowskiej, mieszczańskiej żony wyuzdaną gwiazdkę kabaretu?

To proste – wystarczyło wywołać wojnę światową.

 

2 lutego na antenie telewizji Kino Polska pojawi się kolejny doktor – tym razem psychoanalityk, i kolejny demon. Horror „Lubię nietoperze”, czyli jedyna na świecie próba wyleczenia wampirzycy z uzależnienia, w dodatku na jej własną prośbę, to film, który przesuwa granice gatunku niebezpiecznie blisko terytorium zajmowanego przez komedię.

Oczywiście komedię erotyczną, bo kto jak kto, ale wampir, to istota wyjątkowo zmysłowa.

 

Po horrorze kiczowatym, przyjdzie czas na horror serio. We wtorek 9 lutego zapraszamy na spotkanie z „Medium”. Film Jacka Koprowicza, połączenie horroru, psychologicznego thrillera i filmu sensacyjnego, jest wyrazem fascynacji parapsychologią i okultyzmem. Miłośnicy gatunku twierdzą, że to najlepszy polski film grozy. Duża w tym zasługa znakomitej obsady, wśród której znaleźli się m.in. Michał Bajor, Jerzy Zelnik, Ewa Dałkowska i oszałamiająca Grażyna Szapołowska.

 

„Dzieje Grzechu” Waleriana Borowczyka, straszyć nie miały - może co najwyżej bigotów. To arcydzieło filmowej erotyki nie ma w polskiej kinematografii równych.

Ekranizacja skandalizującej powieści Stefana Żeromskiego z początków ubiegłego wieku w latach 70. nie wzbudziła już takich emocji, ale z pewnością nie przeszła bez echa.

Na spotkanie z grzeszną Ewą Pobratyńską zapraszamy 16 lutego o 23.00.

 

„Wilczyca” to też klasyk, choć raczej innego rodzaju i mierzyć się może z takimi produkcjami, jak „Lubię nietoperze”. Nic dziwnego, w końcu to dzieło najsłynniejszego polskiego specjalisty i entuzjasty kina grozy – Marka Piestraka. Seans z historią spadającej na szlachecki dwór wilczej klątwy będzie z pewnością znakomitą okazją do porównania, który demon jest groźniejszy, bardziej perwersyjny i wyuzdany – wampir, czy wilkołak.

Do badań zapraszamy 23 lutego, oczywiście o 23.00.

 

„Powrót wilczycy”, sequel filmu Marka Piestraka, zrealizowano zgodnie z dobrą zasadą „więcej znaczy lepiej”. Dobrą przede wszystkim z tego względu, że „więcej” znaczy w tym wypadku „więcej ponętnych ofiar krwiożerczego wilkołaka”.

Wszystkich spragnionych widoku namiętnych pań opętanych przez demoniczną bestię, zapraszamy przed telewizory 2 marca o 23.00.

 

Ostatnim, wieńczącym cykl Telewizji Kino Polska filmem będzie „Thais”. Historia to niesłychana – świątobliwy mąż wpada w szpony ziemskiej miłości, uwiedziony śmiało eksponowanymi wdziękami słynnej tancerki i aktorki, czyli, jak to się w owych czasach mawiało - nierządnicy.

Literacki pierwowzór filmu Ryszarda Bera wywołał przed ponad stu laty niesłychany skandal.

Czy jest się jeszcze na co oburzać? Przekonamy się już 10 marca.

 

 

Cykl filmów dla dorosłych Demony i grzesznice w każdy wtorek od 5 stycznia o godz. 23.00, tylko telewizji Kino Polska.

 

Patron medialny:

 

 

 

Powrót do strony głównej