„Witamy w Warszawie” z Telewizją Kino Polska

czwartek, 31 maja

 

Cały kraj szykuje się na EURO 2012 i przyjazd gości z szerokiego świata – a co jest wizytówką Polski? Wiadomo, stolica! Nowy cykl „Witamy w Warszawie” i filmy ze stolicą w głównej roli już od 10 czerwca w każdą niedzielę o 13:00. Gdzie? W całym kraju, w Telewizji Kino Polska!

 

Przybyszom, którzy przyjadą nad Wisłę na mecz otwarcia EURO, Telewizja Kino Polska mówi: „Witamy w Warszawie”. W  czerwcu i lipcu w cyklu pod tym tytułem obejrzymy filmy fabularne i dokumenty sprzed lat.

 

W niedzielę 10 czerwca rozśpiewana stolicawystąpi w przedwojennej komedii „Pieśniarz z Warszawy”. To z niej pochodzi wykonywany przez Eugeniusza Bodo szlagier „Już taki jestem zimny drań”. 17 czerwca miasto odważne pod okupacją podziwiać możemy w „Zakazanych piosenkach”. 24 czerwca roztańczonaWarszawabędzie bohaterką „Przygody na Mariensztacie” – o uczuciu pary murarzy, rozkwitającym na rusztowaniach powstającego z gruzów miasta.
W kolejne, lipcowe już niedziele zobaczymy ją kabaretową z lat 60-tych („Pieczone gołąbki”, z piosenkami Wojciecha Młynarskiego i Jerzego Matuszkiewicza), satyryczną z lat 70-tych („Dzięcioł” Jerzego Gruzy z Wiesławem Gołasem i Ireną Kwiatkowską), nowoczesną z lat 80-tych („Warszawskie gołębie”) i kapitalną z 90-tych („Pajęczarki” z Adrianną Biedrzyńską i Marią Pakulnis). Na koniec, poetycka i współczesna, ukaże się nam w filmie „Warszawa” z 2003 roku, z Agnieszką Grochowską, Łukaszem Garlickim i Dominiką Ostałowską.

 

Nie mniej interesująca jest dokumentalna część cyklu, oparta na materiałach z filmowych archiwów. Zestawione razem, tworzą one encyklopedię życia w mieście na przestrzeni kolejnych dekad.
W przedwojennej stolicy niedzielnym rytuałem jest wypoczynek na Wiśle – archiwalne zdjęcia pokazują tłum eleganckich pasażerów tuż przed wycieczką statkiem do Młocin. W roku 1948 warszawiaków cisnących się do zatłoczonego tramwaju głos lektora pociesza informacją o budowie Trasy W-Z. Pod koniec lat 50–tych zaczyna się Warszawa kawiarniana: „Miasto i ludzie mają wspólny krwioobieg. Co w nim płynie?” – pyta retorycznie lektor, a my oglądamy szyldy modnych wtedy lokali i ludzi pochylonych nad filiżankami. W filmie z 1969 roku Krzysztof Gradowski rejestruje idący przez stolicę okazały pochód 1-majowy. 9 lat później – utrwala „warszawskie city”, handlowy zakątek u zbiegu ulicy Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich. W każdym z tych materiałów Warszawa jest tak naprawdę innym miastem. Stała jest w niej tylko niewiarygodna dynamika i wyczuwalny głód zmian.

 

Od piątku 8 czerwca filmy z cyklu „Witamy w Warszawie” pojawiać się też będą w kolejnych wydaniach „Programu Obowiązkowego”. Oprócz wspomnień aktorów i reżyserów, których z Warszawą złączyło kino, znajdziemy tu także opowieści Jerzego Stanisława Majewskiego, dziennikarza i varsavianisty. – Kino pokazuje, jak szybko Warszawa się zmienia. Współczesne filmy o tym mieście szybko przestają być współczesne – mówi Majewski. – Warszawa to miasto w ruchu, które nie jest ukształtowane do końca – uzupełnia aktor Łukasz Garlicki, znany też z Projektu WARSZAWIAK. – Nie jest najpiękniejsza na świecie. Jest, jaka jest, ale czasami nie ma się wyboru: trzeba kochać mimo wad. Na tym polega miłość.

 

Od 10 czerwca „Witamy w Warszawie!” w każdą niedzielę o 13.00. Z uczuciem, tylko w Telewizji Kino Polska!

 
Więcej:

Agnieszka Łapińska – Telewizja Kino Polska

T: +48 602 553 182;
E:
alapinska@kinopolska.pl

Powrót do strony głównej