Telewizja Kino Polska wraz z kinem Świt zaprasza na „Małą Akademię Filmu Polskiego”

czwartek, 22 marca

W ramach projektu „Bródno kocha kino” kino Świt otwiera „Małą Akademię Filmu Polskiego”, dzięki której widzowie będą mogli obejrzeć największe polskie arcydzieła w odnowionej cyfrowo postaci, a także posłuchać pasjonujących prelekcji.

Niezwykłe spotkania poświęcone dziejom naszej X Muzy poprowadzi Mikołaj Wojciechowski – były wiceprzewodniczący legendarnego, pierwszego w Polsce DKF-u „Zygzakiem”, wybitny znawca kina polskiego. Na każdą projekcję przybędzie też gość specjalny.
Spotkania będą odbywały się w czwartki, dwa razy w miesiącu, przez cały rok z wyjątkiem wakacji. Pierwszym filmem, który zobaczymy 29 III będzie „Eroica” Andrzeja Munka. Pierwszym gościem będzie jeden z najwybitniejszych polskich filmoznawców profesor Andrzej Werner. Zaś 10 V po filmie „Constans” będziemy mogli spotkać się z jego twórcą Krzysztofem Zanussim. O filmie „Nikt nie woła” Kazimierza Kutza opowie zaś widzom najwybitniejszy polski krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski.
„Mała Akademia Filmu Polskiego” to projekt, w czasie którego zobaczymy filmy należące do kanonu kina polskiego i kultury polskiej. Cyfrowo odrestaurowane wersje umożliwiają najpełniejsze cieszenie się tymi skarbami. Projekt jest współfinansowany przez Sieć Kin Studyjnych i Lokalnych.

Karnet: 70 zł
Bilety: 15 i 12 zł
Dla słuchaczy BUTW: 8 zł

Plan pokazów
http://przeswit.warszawa.pl/

29 III godz. 17.00
Eroica, reż. Andrzej Munk, 1958, 79 min.


Jedno z czołowych osiągnięć „szkoły polskiej”, będące swoistym rozrachunkiem z mitologizowaniem wojennej przeszłości. Film należy do rzadko spotykanego gatunku - składa się z dwóch luźno ze sobą związanych tematycznie nowel. Część pierwsza opowiada o warszawskim cwaniaku Dzidziusiu, który przypadkowo wciągnięty w Powstanie Warszawskie zdobywa się na czyn bohaterski, choć właściwie niepotrzebny. Akcja drugiego opowiadania rozgrywa się w niemieckim oflagu i po raz pierwszy przedstawiono w niej życie polskich oficerów w obozie jenieckim w czasie ostatniej wojny.
Gość: prof. Andrzej Werner

 

 

12 IV godz. 17.00
Ostatni dzień lata , reż. Tadeusz Konwicki, 1958, 66 min.


Nastrojowe studium psychologiczne, dramat samotności i bezradności dwojga ludzi, niezdolnych do podjęcia próby wspólnego życia. Film eksperymentalny, niezwykle statyczny, wręcz "niekinowy", zrealizowany w warunkach amatorskich. Akcję, trwającą 6 godzin, reżyser opowiedział w ciągu godziny. Wypełnia ją przede wszystkim rozmowa między dwojgiem bohaterów. Młody mężczyzna i dojrzała kobieta spotykają się na bezludnej plaży. Dookoła nich tylko piasek, wydmy, morze i niebo. Samotni, naznaczeni piętnem wojny i osobistych dramatów nie potrafią jednak - mimo prób i wzajemnego przyciągania - znaleźć drogi do siebie. Film Konwickiego otrzymał główną nagrodę w dziedzinie filmów eksperymentalnych na festiwalu w Wenecji w 1958 r. W tym samym roku przyznano mu także nagrodę główną na EXPO w Brukseli i I nagrodę na MFF w Londynie.
Gość:  red. Janusz Gazda

26 IV godz. 17.00
Popiół i diament, reż. Andrzej Wajda, 1958, 97 min.


Maj 1945 roku. Ostatnie dni wojny. Żołnierze Armii Krajowej - Maciek, Andrzej i Drewnowski dostają rozkaz zabicia Szczuki, komunisty, sekretarza Polskiej Partii Robotniczej, reprezentanta narzuconej przez Związek Sowiecki władzy, który ma wizytować miasto.
Adaptacja opowiadania Jerzego Andrzejewskiego. Jeden z najważniejszych filmów w historii polskiej kinematografii.
„Prawdziwy wymiar „Popiołu i diamentu” to wymiar eschatologii, bo ostatecznie prawdziwa pasja tego filmu to pasja nie drobiazgowego odtwórcy historii, ale pasja moralizatora w odniesieniu do spraw najpierwszych: życia i śmierci, urody, miłości i koszmaru mordowania. Nawet jeżeli intencje Wajdy były inne, to talent Wajdy zapanował nad intencjami, a krytycy zawsze powinni zostać wierni talentowi” – pisał o filmie Stanisław Grochowiak
Gość:  dr Rafał Marszałek

10 V godz. 17.00
Constans , reż. Krzysztof Zanussi, 1980, 90 min.


Tytułowa stałość oznacza ideał, do którego dąży Witek, typowy „bohater zanussoidalny” - uzdolniony matematycznie, kochający góry chłopak z inteligenckiego domu, chcący dochować wierności wyznawanym wartościom. Zadanie tym trudniejsze, że realizowane w zrelatywizowanej rzeczywistości PRL-u, którego władze naciskały na reżysera, by Witek poniósł klęskę, pokazując tym samym, że moralność absolutna nie istnieje. Twórca się nie ugiął: jego bohater doznaje nie tyle porażki, co kolejnych niepowodzeń, których jednak ani jemu, ani widzom Zanussi nie osładza. „Constans” to gorzkie, pozbawione sentymentalnego happy endu kino o wysokiej cenie, jaką płaci się za trzymanie się własnego, wewnętrznego kompasu. I - mimo upływu 30 lat i zmiany politycznych realiów - ciągle aktualne.
Gość:  Krzysztof Zanussi

14 VI godz. 17.00
Nikt nie woła, reż. Kazimierz Kutz, 1960, 90 min.


Rozgrywający się wkrótce po wyzwoleniu dramat psychologiczny: historia człowieka, który na Ziemiach Zachodnich szuka ucieczki przed konsekwencjami wojny, chcąc rozpocząć nowe życie. W sferze ideologicznej „Nikt nie woła” jest polemiką z „Popiołem i diamentem” Wajdy: Bożek (Henryk Boukołowski), młody akowiec, który nie zabił „czerwonego” to rewers Maćka Chełmickiego. U Kutza tematyka polityczna zostaje unieważniona, bo dla bohatera ważniejsza jest inicjacja erotyczna, podkreślająca przekonanie reżysera, że to nie idea, a życie samo w sobie jest najwyższą wartością. Opowiadaniu owego „czasu miłości” Bożka i Lucyny (Zofia Marcinkowska) podporządkowana jest awangardowa, nowofalowa forma filmu, gdzie doskonałym uzupełnieniem zdjęć Jerzego Wojcika stała się nowoczesna, atonalna muzyka autorstwa debiutującego w tej roli Wojciecha Kilara.
Gość: Tadeusz Sobolewski

21 VI godz. 17.00
Matka Joanna od Aniołów, reż. Jerzy Kawalerowicz, 1961, 103 min.


Scenariusz tego filmu powstał na motywach znanego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza. Akcja utworu literackiego i filmu toczy się w XVIII wieku na Smoleńszczyźnie, w położonym na odludziu klasztorze. Miejscowe zakonnice, wraz z ich przeoryszą Joanną opętał diabeł. Z pomocą zgromadzeniu przybywa młody egzorcysta - ksiądz Suryn. Jego zabiegi, modlitwa i umartwienia okazują się jednak bezowocne. Co więcej, kapłanowi zaczyna się udzielać atmosfera dziwnego niepokoju, panująca w klasztorze. Coraz częściej przeżywa duchowe rozterki, coraz częściej czuje się zagubiony. Nie zdaje sobie sprawy, że u źródła jego problemów tkwi jak najbardziej świecka miłość do matki Joanny. To ona popycha Suryna do dramatycznego kroku. Ksiądz postanawia uleczyć ukochaną kobietę nawet za cenę grzechu śmiertelnego...

Powrót do strony głównej